W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookie. Zasady przechowywania lub dostępu plików cookie możesz zmienić w swojej przeglądarce.
X

Dobry ketchup nie jest zły!

Kategoria: Produkty

2013-10-02

Lubią go dzieciaki i dorośli. Są tacy, którzy jedzą go ze wszystkim - od frytek i pizzy, przez parówki po inne fast foody. Nic w tym złego - to jeden z najzdrowszych sosów. Dobry ketchup jest zrobiony z pomidorów, a ponieważ one są zdrowe, dlatego też sam ketchup może być wartościowy. Co zaskakujące - może być zdrowszy od samych pomidorów!

Dlaczego? Z powodu likopenu. Jest to barwnik nadający owocom pomidora czerwony koloru. Wychwytuje on i niweluje wolne rodniki, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Ciekawe jest to, że jak wykazały badania, likopen jest zdecydowanie łatwiej przyswajany przez nasz organizm w postaci lekko przetworzonej. To właśnie dlatego dobry ketchup okazuje się być bardziej wartościowy niż same owoce!

 

Jednak jak znaleźć ten dobry? Zasady są dość proste. Po pierwsze: im więcej pomidorów w ketchupie tym lepiej. 100 g ketchupu powinno być zrobione z minimum 200g pomidorów. Dlaczego? Ponieważ pomidor w dużej części składa się z wody, która odparowuje w procesie przygotowywania ketchupu. Poza tym w większości ketchupów do ich produkcji nie dodaje się pestek. Dlatego musi w nim być naprawdę spora ilość pomidora. Zasada druga mówi: im mniej dodatków tym lepiej. Oprócz przypraw i ewentualnie śladowych ilości innych warzyw (papryka, czosnek, cebula) nie powinno tam być nic innego. Te informacje znajdują się w składzie produktu. Czytajcie etykiety i sprawdzajcie skład.


 

 

Przetestowałam dla Was kilka ogólnodostępnych ketchupów ze sklepowych półek. Co odnalazłam w ich składzie?

Pomidory

Zawartość pomidorów w ketchupie jest kluczowa. Tak jak pisałam im więcej tym lepiej. W sprawdzonych przeze mnie produktach ilość pomidorów w 100g wahała się między 190 – 196 g. To niezłe wartości. Niestety firma Tortex podaje jedynie, że w składzie znajduje się 37% przecieru pomidorowego (Aaaaa!!! Mało!!!).

 

 

Na drugim miejscu w większości  jest cukier. Trochę go dużo, skoro znalazł się już na drugiej pozycji. Nie jest super wskazany w ketchupie, jednak bez przesady. Nie zabije nas. Znacznie gorzej jest w Develey (Mc Donald's) tam zamiast cukru jest syrop glukozowo-fruktozowy. A to znacznie mniej zdrowo.

 

Ocet spirytusowy jest dodawany do każdego ze sprawdzanych przez mnie ketchupów. Podkreśla smak i konserwuje. 

 

Sól znajdziemy też w każdym produkcie. Działa tu podobnie jak ocet. Podkreśla smak i konserwuje.

 

Skrobia modyfikowana jest to skrobia naturalna obrabiana w sposób zmieniający jedną lub więcej jej początkowych właściwości fizycznych lub chemicznych.

 

Aromaty występujące w Mikado są niezdefiniowane, w Pudliszkach natomiast naturalne.

 

Przyprawy. Większość producentów nie podaje jakie dokładnie. Miejmy jednak nadzieję, że są to po prostu zioła.

 

W Tortexie znalazłam niestety konserwant Benzoesan sodu Dodatek zupełnie nie potrzebny tutaj.

 

Podsumowując test najlepiej wypada ketchup Pudliszki i Mikado.


Co polecam?

Oczywiście jak prawie wszystko ketchup możesz zrobić sobie sam. Nie jest to szczególnie trudne ani wymagające. Przepis na niego wraz ze zdjęciami z mojej małej produkcji pojawi się w przyszłym tygodniu na moim blogu.

Można także kupić naprawdę dobre ketchupy bez zbędnych dodatków.

Niektóre z nich niestety bardziej przypominają sos pomidorowy niż ketchup. Jest to konsekwencja tego, że pomidor jest wodnisty. Nie jest można uzyskać z niego konsystencji przypominającej sklepowy ketchup, bez dodatków zagęstników.

Moim zdaniem naprawdę smaczny i o przyjemnej konsystencji jest Ketchup Viands. Nie zawiera on żadnych zagęstników, a jego 100g zrobione jest z 400g pomidorów. To imponujący wynik! Ponadt dwa razy tyle co "standardowe ketchupy".

Można go kupić w wybranych sklepach ze zdrową żywnością lub przez internet. Kosztuje 6,20zł (220g). Warto!


 

Wybierzcie się teraz do lodówki i sprawdźcie z ilu gram pomidorów zrobiony jest Wasz ketchup. Czekam na wieści. :)

Komentuj:

Podobne artykuły:

Zabijacz smaku.

Kategoria: Produkty

18.08.2013
Maggi – czy ktoś nie zna tej przyprawy? Pamiętam ją z dzieciństwa, jako obowiązkowy dodatek do rosołu, ale także do innych potraw. Dodawała aromatu, smaku i zapachu. Mniam... pycha. Szkoda tylko, że smak to efekt wzmacniaczy. Zerknijcie co kryje w sobie ta buteleczka...

Jogurtowy zawrót głowy

Kategoria: Produkty

03.09.2013
Jogurt naturalny – zdrowy, zalecany przez dietetyków, dobry dla osób dbających o linię oraz mających problemy z układem pokarmowym. Zalety można wymieniać długo... w reklamie. Czy jednak można kupować go z przekonaniem, że jest dla nas dobry? Sprawdziłam...

Ale jaja! Ale jakie?

Kategoria: Produkty

18.09.2013
Tego produktu nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. Kurze jaja to bomba mineralno-witaminowa oraz źródło najbardziej wartościowego białka o wzorcowym składzie aminokwasowym. Zdecydowanie warto jej jeść. Tylko jak wybrać najzdrowsze? Dziś nie dowiecie się może czy pierwsze było jajko czy kura, ale doradzę Wam dlaczego na zakupach nie warto brać pierwszej wytłaczanki z brzegu.