W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookie. Zasady przechowywania lub dostępu plików cookie możesz zmienić w swojej przeglądarce.
X

Na ratunek pszczołom

Kategoria: Eko styl

2014-05-07

Zdecydowana większość roślin uprawianych na naszej planecie jest zapylana przez pszczoły. Te małe stworzenia są niezbędne do tego, abyśmy mogli cieszyć się owocami i innymi roślinami. Problem jednak w tym, że pszczoły wymierają. Zabije je nasza chemiczna gospodarka. Czy jest coś co możemy zrobić, aby wspomóc pszczoły? W naszym wspólnym interesie.

Czy potrafisz wyobrazić sobie, że znikają jabłka, truskawki czy pomidory, ogórki? A że nigdy już nie wypijesz herbaty z miodem? To nie jest wizja nieralna niestety. Rok rocznie liczba pszczół maleje. Są takie zakątki świata, w których w każdym sezonie ilość pszczół spada o 50%. Są takie miejsca na świecie (w Azji) gdzie zapylaniem zajmują się ludzie. Są jednak nieporównywalnie mniej skuteczni.

 

Dlaczego?

Co jest powodem masowej zagłady pszczół? Prawdopodobnie główną przyczyną jest stosowanie środków ochrony roślin i nawozów na szeroką skalę.

Dlatego dołącz do akcji greenpeace. Zobacz co możesz zrobić, nawet niewielkim nakładem wysiłku, aby być przyjaznym pszczołom. Te małe stworzenia są nam bardziej potrzebne, niż możemy sobie wyobrazić. Pobierz poradnik przygotowany przez greenpeace i zastosuj się do ich sugestii. Dowiesz się zarówno jak wybierać miód, czyli najcenniejszy eliksir produkowany przez pszczoły, ale również jak robić codzienne zakupy, aby było one przyjazne pszczołom. 

 

Ogród z bzykaniem... pszczół

Jeśli posiadasz ogródek, działkę czy nawet hodujesz zioła lub kwiatki na balkonie, dobrze się zastanów przed spryskaniem ich nawozami czy środkami ochrony roślin. Obowiązkowo wyklucz środki zawierające neonikotynoidy, gdyż są najbardziej niebezpieczne dla pszczół. Ja jednak sugeruję, abyś zastanowił się pięć razy przed spryskaniem swoich roślin czymkolwiek. 

 

 

Zachęcam również na koniec do obejrzenia filmu dokumentalnego o pszczołach i problemie ich znikania. 

 

 

Komentuj:

Podobne artykuły:

Szczęśliwy kurnik

Kategoria: Eko styl

11.09.2013
Lubię jeść jajka. Bardzo i często. Jednak wiedząc sporo o metodach hodowli kur, ciężko dostać takie, które chciałabym kupić. Te z pieczątką zaczynającą się od cyfry "0" są trudno dostępne i drogie. Jak to rozwiązać? Myślałam, myślałam i wymyśliłam! :) Może zacząć hodować własne kury i mieć takie jajka jakie i kiedy chcę. Poznajcie dziś historię moich (mam nadzieję) szczęśliwych kur...:)

Jakie mięso jada Bożenka z Klanu?

Kategoria: Eko styl, Miejsca

27.11.2013
Tego nie wiem. Wiem za to, że w przeciwieństwie do Bożenki nie składałam żadnych ślubów i nie jestem prawdziwą wegetarianką. Raz na miesiąc lub dwa zjadam jakiś kawałek mięsa. Trochę z rozsądku, a trochę z przyjemności. Mam tylko jedną zasadę: jak już jeść mięso, to tylko najwyższej jakości. Bez kompromisów. Tylko zwierzęta karmione naturalnie, bez pasz i tylko hodowane na wolnym wybiegu. Dlatego poszukuję miejsc, gdzie takie mięso mogę kupić. Chcesz wiedzieć gdzie biega szczęśliwy drób?

Co powie ryba?

Kategoria: Eko styl

03.02.2014
Czy wiesz, że wkrótce wiele gatunków mieszkających w morzach i oceanach może zniknąć... również z Twojego stołu? Choć nie każdy je lubi, to każdy wie, że są zdrowe. Różnorodność i wybór w naszych sklepach są bardzo duże. Ryby i owoce morza. Skarby podwodnego świata. Dlaczego są tak ważne?