W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookie. Zasady przechowywania lub dostępu plików cookie możesz zmienić w swojej przeglądarce.
X

Vegeta – 15% smaku

Kategoria: Produkty

2013-10-14

To przyprawa przez większość z nas kojarzona pod nazwą Vegeta. Jest to nazwa zastrzeżona dla producenta Podravka Polska, a wykonywana jest przez wielu producentów, tyle że pod innymi nazwami. Zawsze jednak jest to żółtawy proszek z kolorowymi drobinkami, który dodajemy do różnych potraw.

Co kryje się w jej składzie? Jak ma się lista składników do naszego zdrowia? Czy dosypując ją do gotowanych przez nas potraw wsypujemy same witaminy? Sprawdzam!

 

Sól - znów pierwsze miejsce przypada soli, czyli jest jej najwięcej. Lubią producenci tą sól bardzo :-/

 

Suszone warzywa – szkoda, że nie są na miejscu pierwszym, bo to właśnie z myślą o nich, kupujemy tę przyprawę. Jest ich około 15-16% - to zarazem dużo i mało. Dużo, jeśli porównamy z innymi produktami, jak kostki rosołowe czy przyprawy w płynie. Mało, gdy pomyślimy co stanowi resztę.

 

Zostaje bowiem 84% na co? Wiemy już, że sporą większość zajmuje sól. Co jeszcze?

 

Dobrze nam już znane wzmacniacze smaku -

glutaminian monosodowy
5 rybonukleotydy disodowe
inozynian disodowy

Nie! Nie! Nie!

 

Cukier

 

Przyprawy - bliżej nie sprecyzowane, można się jedynie domyślać, co producent dorzucił.

 

Ryboflawina - wykorzystywana w produktach jako barwnik.

 

Podsumowując: w przyprawie do potraw typu Vegeta znajdziemy około 15% warzyw suszonych. Na tym kończą się cenne dla zdrowia składniki. Co stanowi resztę? Dodatki szkodliwe lub co najwyżej neutralne.

 

 

Jaka alternatywa?

Warto zamiast przypraw pełnych chemicznych dodatków zastosować po prostu suszone warzywa (opisane powyżej) albo te kupione w warzywniaku. Soli i innych przypraw można dodać samemu. Dzięki temu mamy większą kontrolę nad ilością spożywanej przez nas soli.

 

Komentuj:

Podobne artykuły:

Zabijacz smaku.

Kategoria: Produkty

18.08.2013
Maggi – czy ktoś nie zna tej przyprawy? Pamiętam ją z dzieciństwa, jako obowiązkowy dodatek do rosołu, ale także do innych potraw. Dodawała aromatu, smaku i zapachu. Mniam... pycha. Szkoda tylko, że smak to efekt wzmacniaczy. Zerknijcie co kryje w sobie ta buteleczka...

Jogurtowy zawrót głowy

Kategoria: Produkty

03.09.2013
Jogurt naturalny – zdrowy, zalecany przez dietetyków, dobry dla osób dbających o linię oraz mających problemy z układem pokarmowym. Zalety można wymieniać długo... w reklamie. Czy jednak można kupować go z przekonaniem, że jest dla nas dobry? Sprawdziłam...

Ale jaja! Ale jakie?

Kategoria: Produkty

18.09.2013
Tego produktu nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. Kurze jaja to bomba mineralno-witaminowa oraz źródło najbardziej wartościowego białka o wzorcowym składzie aminokwasowym. Zdecydowanie warto jej jeść. Tylko jak wybrać najzdrowsze? Dziś nie dowiecie się może czy pierwsze było jajko czy kura, ale doradzę Wam dlaczego na zakupach nie warto brać pierwszej wytłaczanki z brzegu.