W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookie. Zasady przechowywania lub dostępu plików cookie możesz zmienić w swojej przeglądarce.
X

Wieki tradycji - gruzińskie wina

Kategoria: Produkty, Eko styl

2013-10-21

Prawdopodobnie najstarsze odmiany winorośli na świecie. Tysiące (!) lat doświadczeń i eksperymentów w produkcji. Co najważniejsze - nie ma bardziej ekologicznego wina, niż produkowane starą gruzińską metodą. Nawet jeśli nie mają ekocertyfikatu. Kto by w Gruzji o taki zabiegał...

Gruzja to ojczyzna wina. Z wyjątkiem wyższych partii gór uprawy winorośli spotyka się praktycznie we wszystkich gruzińskich regionach, ale ich rozmieszczenie nie jest równomierne. Znaczna jego część produkowana jest w rejonie Kachetii, na wschodzie kraju. To obszar ciepłego, przyjaznego klimatu, pięknych krajobrazów i wielu winnic. Porównuje się niekiedy ten rejon do Toskani, dla mnie jednak mało jest podobieństw. Każdy z nich ma inny urok. Kachetia to teren nizinny. Powierzchnię lokalnych winnic szacuje się na 32 tys ha. Gruzini szczycą się tym, że uprawa winorośli ma u nich niezwykle długą tradycję. Podobno wykopaliska archeologiczne dowodzą, że winorośl uprawiano tu już w VI w p.n.e. Oznaczałoby to, że to ten rejon jest najstarszym miejscem na ziemi, gdzie zaczęto uprawiać tą roślinę. Ponadto odmiany tu występujące są najstarsze na świecie, gdyż w innych rejonach wymarzły lub zostały zniszczone przez choroby, a tu przetrwały i mają ponad 9 tys. lat. Prawda to czy nie? Nie wiem, jednak nie jest to dla mnie, aż tak istotne. To, co zachwyciło mnie w tutejszych winach, to ich smak oraz tradycyjny sposób jego wytwarzania.  

 

 

W Katechii wytwarzają zarówno białe jak i czerwone wina. Typowymi odmianami są białe rkaciteli i mcwane oraz czerwone saperavi. Obecnie trudno już niestety znaleźć miejsce, w którym wino wytwarza się tradycyjną metodą. Łatwiej trafić na pozostałości takich miejsc, niż na działające. Na czym ta metoda polega? Po zbiorze, owoce gniecie się intensywnie i umieszcza w wielkich glinianych beczkach zwanych tu kwewri. Wyglądem przypominają amfory, są uszczelnianie pszczelim woskiem. Tak przygotowany półprodukt zakopywali w ziemi na minimum półroczny okres fermentacji. W praktyce kwewri mieli na stałe wkopane w ziemi i tylko uzupełniali je zapasami. To najbardziej naturalny i prozdrowotny sposób wytwarzania wina jaki mogę sobie wyobrazić. Glina jest zupełnie nieszkodliwym tworzywem. Zobaczcie jak to wyglądało. Niestety udało mi się znaleźć jedynie miejsca, w których produkcja wina w taki sposób została już zakończona. Same winogrona, do których przy produkcji wina nie dodawano cukru, uprawiane były w ekologiczny sposób.

 

Podobno do dziś istnieją miejsca, gdzie w taki sposób wytwarza się wino. Mnie niestety nie udało się trafić do takiego. Odwiedziłam winnice, w której do produkcji wina wykorzystywano drewniane beczki. Stamtąd pochodzą zdjęcia poniżej. Jednak na bazarach nadal można kupić nowe gliniane kwewri, co świadczy o tym, że ta tradycja nie zniknęła. 

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na to, że lokalni gospodarze do uprawy swoich winnych latorośli nie wykorzystują żadnych sztucznych nawozów ani nie stosują oprysków chemicznych. Jedynym nawozem tutaj stosowanym jest obornik. Do pestycydów, fungicydów i tym podobnych chemicznych paskudztw nikt ich nie przekona. Po pierwsze dlatego, że nie bardzo ich na nie stać, po drugie dlatego, że skoro przez tysiące lat radzili sobie bez nich, dlaczego teraz musieli ich potrzebować? Na szczęście wszyscy, z którymi rozmawiałam mają negatywny stosunek do chemii używanej w rolnictwie. Na dowód tego, pokazano mi również, latorośla, które chorują. Tak już jest w przyrodzie.

Jeśli znacie inne, niezwykłe miejsca lub metody związane z produkcją, albo przechowywaniem wina, to komentarze jak zwykle są do Waszej dyspozycji. :)

Komentuj:

Podobne artykuły:

Foto-Eko-Gruzja

Kategoria: Eko styl, Miejsca

01.08.2013
Dla większości Polaków, Gruzja to kraj kojarzony z plutonowym Grigorijem (to ten ze śmiesznym wąsiskiem) z Czterech Pancernych i Psa. Dla przypomnienia lub odkrycia: Gruzja leży na północnym zachodzie Zakaukazia. To w większości kraj górzysty. Na północy góry Wielkiego Kaukazu (ponad 5000 m n.p.m), poniżej, aż do morza schodzą ich mniejsze pasma. Fauna i flora zachwyca, jest niezwykle bogata i urozmaicona. Poza sentymentem do Grigorija i powyższymi krajobrazami, do wycieczki przekonał mnie fakt, że wszystko jest tam naturalne, proste i w zgodzie z naturą. Zobaczcie Gruzję, którą poznałam sama...

Bez czy z?

Kategoria: Zdrowe przepisy, Produkty

20.09.2013
Bez. Oczywiście czarny. Rosnący dziko i dzięki temu łatwo dostępny. Na wyciągnięcie ręki, o ile w jej pobliżu znajduje się duży, nawet 10 metrowy krzew. Owoc kulisty, podobny do jagody. Warto wiedzieć, że jesień, to nie tylko czas wyprzedaży, ale również jego pora. Skoro rośnie nawet w dużych miastach, to wybierzmy się w takim razie na zaku... tzn. na poszukiwanie.

Aronia jest dobra na wszystko...

Kategoria: Zdrowe przepisy, Produkty

02.09.2013
Przez niektórych zwana cudem natury. Czasem określana "wymiataczem wolnych rodników". Jest najsilniejszym, obok zielonej herbaty i czerwonego wina, przeciwutleniaczem. Aronia – nieprawdopodobnie najzdrowszy jagodowy owoc na świecie.